DWA BRĄZY NA MISTRZOSTWACH ŚWIATA
Zuzia Łukasik zajęła III miejsce na Mistrzostwach Świata Kobiet Głuchych ICCD w szachach klasycznych, które odbywały się w Belgradzie.
Jestem dumna z Zuzanny, która aż 10 dni walczyła w Serbii o najwyższe trofea Mistrzostw Świata.
Wraca z tarczą... i tak naprawdę Z DWOMA BRĄZOWYMI medalami. To kolejny ogromny sukces Skierniewickiej szachistki, która jest też stypendystką Ministerstwa Sportu i Turystyki. Udowadnia, że pasja, ciężka praca i wytrwałość dają wymierny efekt a marzenia się po prostu spełniają.
Chcę podziękować Zuzi za dostarczenie mi wachlarzu pełnych emocji i tego, że jest córką, która przekracza granice niemożliwości.
Podziękowania również i przede wszystkim dla całej ekipy wspierającej (Malwina Szewczyk, Paweł Piekielny , Maciej Szalko , Sławomir Sobociński , Krzysztof Chęciak , Alek Choroszej , Aleksander Kubin, Monika Katarzyna Kobylińska i pozostali). Lepiej moja córka nie mogła trafić !!! Dziękuję zarządowi Polskiego Związku Sportu Niesłyszących i Ministerstwu Sportu i Turystyki za ogrom zaufania i inwestowanie w zawodniczkę z ogromnym potencjałem.
Podziękowania na końcu dla mentorów - TRENERÓW, dzięki którym Zuzia osiąga swoje szachowe wyżyny: Pani Justyna Świderska, Pan Bogusław Boder oraz Pan Jacek Bielczyk. To trójca, która swą charyzmą, wiedzą i ogromnym wsparciem przekazała Zuzi to, czym dziś możemy się "chwalić". Dzięki Nim, Zuza kształtowała charakter wojowniczki, która gryzie szachownicę do końca (nie zostawiając nawet jednego okruszka ). Dzięki Nim, Zuza zdobywa nowe umiejętności, bo chce ciągle i wciąż zgłębiać tajniki gry królewskiej . To dzięki Nim uwierzyła , że można iść dalej i spełniać marzenia, pomimo że kłód pod nogami jest sporo (a czasem trzeba się nawet cofnąć do tyłu żeby znowu zacząć iść do przodu). Były momenty gorsze i lepsze, wzloty i upadki...ale dzięki kształtowaniu charakteru i myśli ... Zuza potrafi wstać, otrzepać się i iść po to, co upragnione.
Justyna Łukasik- mama Zuzi