IV Turniej Szachowy Z SZACHAMI PRZEZ POLSKĘ - Międzyzdroje 2014

IV Turniej Szachowy Z SZACHAMI PRZEZ POLSKĘ - Międzyzdroje 2014


Do tej pory zamieszczaliśmy bardzo skromne informacje o trwającym w Międzyzdrojach IV Międzynarodowym Turnieju z cyklu „Z Szachami Przez Polskę”. Skromne, bo nie chcieliśmy „zapeszyć”, a oczekiwania mieliśmy bardzo duże. Zresztą jak zawsze, gdy w turnieju startuje nasza „eksportowa” para. No i nie zawiedliśmy się po raz kolejny. Tak się jakoś układa, że ten cykl bardzo odpowiada I+ 1845 Radosławowi PSYKOWI. Do poprzednich udanych startów, Radek dołączył kolejny.

Startujący z XVI numerem startowym, nasz zawodnik z wynikiem 6,0 pkt, zajął ostatecznie V miejsce. Nie wiemy co się działo na sali gry ale jak widać po karcie startowej było „różnie”. Szczególnie na początku. Planowa przegrana w I rundzie i można turniej rozpoczynać na poważnie. A tu niespodzianka(?!), w drugiej rundzie przegrana, która mogła bardzo poważnie osłabić jego wiarę w swoje siły. Mogła, ale nie osłabiła. Zresztą po niedawnych przygodach w Mistrzostwach Polski to już niewiele może Radka wytrącić z równowagi. Dwie kolejne wygrane rundy, przegrana z wyżej notowany od siebie kandydatem i FINISZ!. Cztery rundy i po stronie Radka dopisuje się 4 punkty. A na rozkładzie... dwoje kandydatów i mistrz międzynarodowy z rankingiem 2429. Do tego trzeba dopisać wyrobienie normy na kandydata, uzyskany ranking 2213, normę na II klasę sportową, rzadnego remisu... no i Julia daaaleko za plecami.

Równie dobrze spisał się II 1375 Jakub MECHLINSKI. Nasz młody Mistrz Europy toczył na szachownicach zażarte boje ze starszymi od siebie i wyżej notowanymi przeciwnikami. W sumie z wynikiem 4,0 pkt zajął w turnieju XX miejsce i uzyskał w turnieju ranking 1896. To bardzo dobry wynik i na pewno zanotuje on znaczny wzrost rankingu. 

W Międzyzdrojach rozgrywano także Turniej B przeznaczony dla młodszych szachistów. Tu także tempo gry wynosiła 90 minut + 30 sekund za ruch na zawodnika. Reprezentację naszego klubu stanowili: siostry Zosia i Basia Reszka oraz Włodek Psyk. Nasi przeważnie zmagali się z wyżej notowanymi od siebie przeciwnikami. Wszyscy bardzo dzielnie walczyli o cenne punkty spędzając sporo czasu przy szachownicach. A nie jest łatwo grać długie partie, kiedy za oknem słońce, boisko do piłki i plaża za wydmami! Część partii wygrali i zdobyli na pewno cenne doświadczenie, które zaprocentuje na kolejnych turniejach.

To był kolejny wspaniały turniej w wykonaniu podopiecznych trenera Bogusława Bodera. Gratulujemy!

Kroniki Klubowe