Finał Pucharu Polski w Szachach Klasycznych do lat 8 - Poronin

Finał Pucharu Polski w Szachach Klasycznych do lat 8 - Poronin

Zakończył się finał Pucharu Polski w Szachach Klasycznych do lat 8. W turniej, zarówno wśród chłopców jak i dziewcząt debiutowali zawodnicy Klubu Szachowego Piątka Skierniewice. Startujący z numerem 79 na liście startowej, IV 1400 Przemysław KALISIAK wywalczył 5,0 pkt i ostatecznie zajął 44 miejscy w stawce 106 zawodników. Biorąc pod uwagę ilość zdobytych punktów, średni ranking, z jakim zagrał Przemek (1440) no i oczywiście fakt, że był to debiut w imprezie tej rangi, można być ostrożnym optymistą co do dalszych startów w tym sezonie.

Wśród naszych dziewcząt najlepszy wynik osiągnęła III 1400 Nadia LIPOWSKA. XII miejsce z wynikiem 5,5 pkt w stawce 45 zawodniczek to bardzo przyzwoity wynik. Nadia popisała się bardzo dobrą końcówką, w której z czterech rozegranych partii, wygrała trzy i jedną zremisowała.
Druga nasza zawodniczka III 1400 Anna NOWACKA, grała zupełnie dobrze ale w ostatnim dniu zawodów, po przegraniu dwóch ostatnich partii, z dorobkiem 4,0 pkt, zajęła XXVIII miejsce.
Swój pierwszy, poważny turniej zaliczyła również b/k Małgorzata KALISIAK. Należy w tym miejscu wspomnieć, że Małgosia jest zawodniczką urodzoną w 2009 roku i sam udział w imprezie tej rangi należy uznać za sukces. Jesteśmy pewni, że te pierwsze niepowodzenia nie zniechęcą jej do udziału w turniejach. Należy podziwiać wytrwałość i odwagę tej bardzo perspektywicznej zawodniczki.

201405-puchar-polski-do-8-lat-poronin-001

Chciałoby się rzec „pierwsze koty za płoty”. Sam start na pewno zaprocentuje już w niedalekiej przyszłości. Wszyscy na własnej skórze mogli przekonać się co to znaczy grać w turnieju z najlepszymi w swoim roczniku w Polsce, gdzie po przegranej partii często dostaje się jeszcze lepszego przeciwnika, a wszyscy bez wyjątku przyjechali po medal..., a medale tylko trzy. Każdy walczył na miarę swoich możliwości i starał się uzyskać jak najlepszy wynik. Można tylko mieć nadzieję, że ostateczne wyniki wpłyną mobilizująco na wszystkich i już za rok można będzie mówić o udanym rewanżu!
Do zobaczenia na salach gry.

Kroniki Klubowe