Poradnik dla trenerów, zawodników i rodziców – Część 1

Bogusław Boder,

„CHCESZ BYĆ WYJĄTKOWY? PRACUJ WYJĄTKOWO.”

Czy mogę dzisiaj zrobić coś lepiej, niż wszyscy ci zawodnicy, od których chcę być lepszy?

Któż z młodych, aspirujących zawodników nie pragnie być wybitnym, wyjątkowym szachistą? Niestety, bardzo często za tym pragnieniem nie idą działania, które mogłyby to marzenie urzeczywistnić. Bardzo często, marzenie jest jedynie zachcianką, a nie misją. Pobożnym życzeniem, a nie codziennym działaniem.

Podziwiając wielkich mistrzów, wygrywających najbardziej prestiżowe turnieje, zbyt często zapominamy, że ich wyniki, są jedynie efektem umiejętności, które zdobyli w wyniku codziennego dążenia do perfekcji, we wszystkich aspektach szachowego rzemiosła. Zdecydowana większość zawodników z pierwszej 20 rankingowej osiągnęła to, co osiągnęła, ponieważ odrzuciła wszelkie drogi na skróty, i każdego dnia pracowała na poziomie, na który nie było stać wszystkich pozostałych. Oczywiście talent ma znaczenie, ale jest on jedynie dodatkiem do codziennej, sumiennej pracy nad techniką, taktyką i ogólnym przygotowaniem.

Botwinnik był znany z niezwykłego zamiłowania do studiowania szachów. Prawdziwą jego siłą było staranne teoretyczne przygotowanie do meczów i drobiazgowa analiza partii po ich rozegraniu. Żaden z jego wielkich poprzedników nie mógł szczycić się tak sumiennym i systematycznym podejściem do własnego rozwoju.

Pomyśl, co miałoby uczynić z ciebie mistrza?

Być może będzie to Twoja determinacja w realizowaniu celów na każdym treningu? Cokolwiek by to było czas zacząć nad tym świadomie pracować.

Współczesne szachy, są grą bardzo trudną. Osiągnięcie bardzo wysokiego poziomu arcymistrzowskiego, wymaga długiej i uporczywej pracy, intensywnego rozwoju cech wolicjonalnych, a przede wszystkim stałego dążenia do celu, stanowczości
i zdyscyplinowania. W pokonaniu tych trudności duże znaczenia ma wykształcenie
u szachisty: zainteresowań i zamiłowania do szachów, świadomości znaczenia zajęć treningowych podwyższających poziom sportowy.

„Karpow - a ja? Przywykłem dużo pracować i widzę w tym radość życia. Muszę się przygotować, bo przecież jutro znów do boju!”.

W 1907 występy Aleksandra Alechina były więcej niż skromne, zajmował w granych przez siebie turniejach jedne z ostatnich miejsc. Pierwszym znaczącym sukcesem było zajęcie 4-5 miejsca w turnieju w Dusseldorfie. W 1908 roku było już znacznie lepiej. Dały o sobie już znać rezultaty włożonej w siebie tytanicznej pracy, a zwłaszcza samokrytycznego podejścia do swojej gry w roku poprzednim.

We współczesnym sporcie jeden atut, często okazuje się nie wystarczać. Zawsze może się przecież znaleźć na świecie człowiek, który opanował tą jedna rzecz w stopniu, o którym ty możesz jedynie pomarzyć. To, czego potrzebujesz to gra na najwyższym światowym poziomie w większości aspektów gry plus coś, co będzie cię absolutnie wyróżniało z tłumu. Coś, na co zwrócisz uwagę w większym stopniu niż inni. Coś, co zdaje ci się przychodzić z łatwością i całkowicie naturalnie (na przykład rozgrywanie po mistrzowsku końcówek partii).

”Dla McEnroe tą wyjątkową rzeczą było granie na piłce wznoszącej i niesamowite czucie na wolejach. Dla Borga, wewnętrzny i zewnętrzny spokój był czymś, co dawało mu najwięcej zwycięstw. Pete Sampras miał swój niewiarygodny serwis
i wspaniały, długo prowadzony forehand. Andre Agassi trafia każdą piłkę czyściej od jakiegokolwiek innego zawodnika na turnieju, Roger Federer jest po prostu najbardziej wszechstronnym singlistą, jakiego widział tenis”.

Alechin – jeden z najgenialniejszych szachistów wszech czasów, obdarzony był jakimś wręcz „podwójnym wzrokiem”. Błyskawicznie, bowiem dostrzegał możliwości stworzenia kombinacji w partiach, granych przez innych. Możliwości przeprowadzenia tych kombinacji, nie podejrzewali nawet, rozgrywający te partie mistrzowie.

Te umiejętności, nie wzięły się z nikąd. Owszem ich posiadacze mieli predyspozycje do dynamicznego ich rozwijania, ale to ciężka, codzienna, cierpliwa praca nad nimi sprawiła, że te zdolności zaprowadziły ich na sam szczyt. Ich gra miała mało słabych punktów jednak to ich broń sprawiała, że wygrywali więcej meczów niż wszyscy pozostali.

Co jest twoją wyjątkowo mocną stroną, którą warto rozwijać?

Pomyśl przez chwilę. Na pewno coś się znajdzie. Jeśli już wiesz, to podejmij decyzję, aby rozwijać tą umiejętność codziennie, niezależnie od okoliczności. Pracuj nad nią więcej i z większą determinacją niż ktokolwiek inny na świecie. Rozwijaj się wszechstronnie, dbając o ciało i umysł, ale gdy pragniesz zrobić coś więcej, to niech to będzie praca nad tym, co ma z ciebie zrobić mistrza lepszego niż ktokolwiek inny.

Pamiętaj, wyjątkową karierę tworzy wyjątkowa codzienność. Wyjątkową codzienność tworzą wyjątkowe działania. Wyjątkowe działania, są efektem wyjątkowego myślenia. Wyjątkowe myślenie zależy wyłącznie od ciebie.

„Po lekcjach i w czasie wakacji, wieczorami i nawet czasem nocami Tal analizował partie, studiował kombinacje i grał sam ze sobą”.

„Ukrainiec Wasilij Iwańczuk bazuje głównie na własnej, katorżniczej pracy. Zamknięty w kręgu szachowych zainteresowań, spędza przy szachownicy kilkanaście godzin dziennie podczas przygotowań do kolejnego startu. Gdyby szachy przestałyby istnieć, Iwańczuk utraciłby wszystko. On żyje, aby grać
w szachy. Gra, by zwyciężać”.

Wierzenia Zwycięzcy na Dziś

  • Jestem wyjątkowy, bo pracuję z wyjątkowym zaangażowaniem nad wyjątkowymi umiejętnościami.

„Trening Botwinnika miał charakter totalny. Bardzo dbał o zachowanie sprawności fizycznej i prowadzenie higienicznego trybu życia. Sam niepalący, rozgrywał wielogodzinne mecze w otoczeniu palaczy, aby przywyknąć do gry
w niesprzyjających warunkach”.

  • Jestem wyjątkowy, ponieważ codziennie robię coś dodatkowo w kierunku rozwijania mojej wyjątkowej umiejętności.

„Kramnik - każdego miesiąca muszę przejrzeć około 10 tys. partii, aby nie przeoczyć żadnej interesującej idei, czy też nowego trendu w debiucie. Poświęcam na to 3-4 dni, chociaż w gruncie rzeczy wolę kreować nowe idee”.

  • Jestem wyjątkowy, ponieważ pracuję, dbam o wszystkie sfery gry w szachy w stopniu większym niż większość zawodników, których pragnę pokonać.

„Karmnik pracuje po 10 godzin dziennie, a Lautier poświęca na analizy niekiedy nawet 15 godzin na dobę”.

Normal 0 21 MicrosoftInternetExplorer4

I. „CHCESZ BYĆ WYJĄTKOWY? PRACUJ WYJĄTKOWO.”

Czy mogę dzisiaj zrobić coś lepiej, niż wszyscy ci zawodnicy,
od których chcę być lepszy?

Któż z młodych, aspirujących zawodników nie pragnie być wybitnym, wyjątkowym szachistą? Niestety, bardzo często za tym pragnieniem nie idą działania, które mogłyby to marzenie urzeczywistnić. Bardzo często, marzenie jest jedynie zachcianką, a nie misją. Pobożnym życzeniem, a nie codziennym działaniem.

Podziwiając wielkich mistrzów, wygrywających najbardziej prestiżowe turnieje, zbyt często zapominamy, że ich wyniki, są jedynie efektem umiejętności, które zdobyli
w wyniku codziennego dążenia do perfekcji, we wszystkich aspektach szachowego rzemiosła. Zdecydowana większość zawodników z pierwszej 20 rankingowej osiągnęła to, co osiągnęła, ponieważ odrzuciła wszelkie drogi na skróty, i każdego dnia pracowała na poziomie, na który nie było stać wszystkich pozostałych. Oczywiście talent ma znaczenie, ale jest on jedynie dodatkiem do codziennej, sumiennej pracy nad techniką, taktyką i ogólnym przygotowaniem.

Botwinnik był znany z niezwykłego zamiłowania do studiowania szachów. Prawdziwą jego siłą było staranne teoretyczne przygotowanie do meczów i drobiazgowa analiza partii po ich rozegraniu. Żaden z jego wielkich poprzedników nie mógł szczycić się tak sumiennym i systematycznym podejściem do własnego rozwoju.

Pomyśl, co miałoby uczynić z ciebie mistrza?

Być może będzie to Twoja determinacja w realizowaniu celów na każdym treningu? Cokolwiek by to było czas zacząć nad tym świadomie pracować.

Współczesne szachy, są grą bardzo trudną. Osiągnięcie bardzo wysokiego poziomu arcymistrzowskiego, wymaga długiej i uporczywej pracy, intensywnego rozwoju cech wolicjonalnych, a przede wszystkim stałego dążenia do celu, stanowczości
i zdyscyplinowania. W pokonaniu tych trudności duże znaczenia ma wykształcenie
u szachisty: zainteresowań i zamiłowania do szachów, świadomości znaczenia zajęć treningowych podwyższających poziom sportowy.

„Karpow - A ja? Przywykłem dużo pracować i widzę w tym radość życia. Muszę się przygotować, bo przecież jutro znów do boju!”.

W 1907 występy Aleksandra Alechina były więcej niż skromne, zajmował w granych przez siebie turniejach jedne z ostatnich miejsc. Pierwszym znaczącym sukcesem było zajęcie 4-5 miejsca w turnieju w Dusseldorfie. W 1908 roku było już znacznie lepiej. Dały o sobie już znać rezultaty włożonej w siebie tytanicznej pracy, a zwłaszcza samokrytycznego podejścia do swojej gry w roku poprzednim.

We współczesnym sporcie jeden atut, często okazuje się nie wystarczać. Zawsze może się przecież znaleźć na świecie człowiek, który opanował tą jedna rzecz w stopniu, o którym ty możesz jedynie pomarzyć. To, czego potrzebujesz to gra na najwyższym światowym poziomie w większości aspektów gry plus coś, co będzie cię absolutnie wyróżniało z tłumu. Coś, na co zwrócisz uwagę w większym stopniu niż inni. Coś, co zdaje ci się przychodzić z łatwością i całkowicie naturalnie (na przykład rozgrywanie po mistrzowsku końcówek partii).

”Dla McEnroe tą wyjątkową rzeczą było granie na piłce wznoszącej i niesamowite czucie na wolejach. Dla Borga, wewnętrzny i zewnętrzny spokój był czymś, co dawało mu najwięcej zwycięstw. Pete Sampras miał swój niewiarygodny serwis
i wspaniały, długo prowadzony forehand. Andre Agassi trafia każdą piłkę czyściej od jakiegokolwiek innego zawodnika na turnieju, Roger Federer jest po prostu najbardziej wszechstronnym singlistą, jakiego widział tenis”.

Alechin – jeden z najgenialniejszych szachistów wszech czasów, obdarzony był jakimś wręcz „podwójnym wzrokiem”. Błyskawicznie, bowiem dostrzegał możliwości stworzenia kombinacji w partiach, granych przez innych. Możliwości przeprowadzenia tych kombinacji, nie podejrzewali nawet, rozgrywający te partie mistrzowie.

Te umiejętności, nie wzięły się z nikąd. Owszem ich posiadacze mieli predyspozycje do dynamicznego ich rozwijania, ale to ciężka, codzienna, cierpliwa praca nad nimi sprawiła, że te zdolności zaprowadziły ich na sam szczyt. Ich gra miała mało słabych punktów jednak to ich broń sprawiała, że wygrywali więcej meczów niż wszyscy pozostali.

Co jest twoją wyjątkowo mocną stroną, którą warto rozwijać?

Pomyśl przez chwilę. Na pewno coś się znajdzie. Jeśli już wiesz, to podejmij decyzję, aby rozwijać tą umiejętność codziennie, niezależnie od okoliczności. Pracuj nad nią więcej i z większą determinacją niż ktokolwiek inny na świecie. Rozwijaj się wszechstronnie, dbając o ciało i umysł, ale gdy pragniesz zrobić coś więcej, to niech to będzie praca nad tym, co ma z ciebie zrobić mistrza lepszego niż ktokolwiek inny.

Pamiętaj, wyjątkową karierę tworzy wyjątkowa codzienność. Wyjątkową codzienność tworzą wyjątkowe działania. Wyjątkowe działania, są efektem wyjątkowego myślenia. Wyjątkowe myślenie zależy wyłącznie od ciebie.

„Po lekcjach i w czasie wakacji, wieczorami i nawet czasem nocami Tal analizował partie, studiował kombinacje i grał sam ze sobą”.

„Ukrainiec Wasilij Iwańczuk bazuje głównie na własnej, katorżniczej pracy. Zamknięty w kręgu szachowych zainteresowań, spędza przy szachownicy kilkanaście godzin dziennie podczas przygotowań do kolejnego startu. Gdyby szachy przestałyby istnieć, Iwańczuk utraciłby wszystko. On żyje, aby grać
w szachy. Gra, by zwyciężać”.

Wierzenia Zwycięzcy na Dziś

ü Jestem wyjątkowy, bo pracuję z wyjątkowym zaangażowaniem nad wyjątkowymi umiejętnościami.

„Trening Botwinnika miał charakter totalny. Bardzo dbał o zachowanie sprawności fizycznej i prowadzenie higienicznego trybu życia. Sam niepalący, rozgrywał wielogodzinne mecze w otoczeniu palaczy, aby przywyknąć do gry
w niesprzyjających warunkach”.

ü Jestem wyjątkowy, ponieważ codziennie robię coś dodatkowo w kierunku rozwijania mojej wyjątkowej umiejętności.

„Kramnik - każdego miesiąca muszę przejrzeć około 10 tys. partii, aby nie przeoczyć żadnej interesującej idei, czy też nowego trendu w debiucie. Poświęcam na to 3-4 dni, chociaż w gruncie rzeczy wolę kreować nowe idee”.

ü Jestem wyjątkowy, ponieważ pracuję, dbam o wszystkie sfery gry w szachy
w stopniu większym niż większość zawodników, których pragnę pokonać.

„Karmnik pracuje po 10 godzin dziennie, a Lautier poświęca na analizy niekiedy nawet 15 godzin na dobę”.

Kroniki Klubowe